Relacja online 2025
Relacja z MRDP 2025:
Tabela wyników kat. SOLO/OPEN

Milowka i nocleg.

Za chwilę Kulminacja górek idę w kimono
Przerwa.

Czy Wam natezenie ruchu tez tak ryje leb, czy tylko mi?
Przerwa na jedzenie w Zakopanem. Jaki tu jest ruch

PK 12

Klimat końca wyścigu, czyli frytki i burgery pchane do tylnych kieszonek :) No ale i tak teraz spokojnie spożywam na przejeździe kolejowym
Zawoja. Obiad

Ale wieje. Na wyjedzie z Czech, na szutrze zepchnęło mnie z drogi.

Stryszawa grill bar super jedzenie za nie wielkie pieniadze polecam

W czasie deszczu dzieci się nudzą, ale nie my!
Dzięki za towarzystwo na trasie, za imprezę i przygotowanie śladu. Dziś wracam już do domu. Zacząłem odczuwać osłabienie i wyniszczenie organizmu. Nie chce jechać kosztem zdrowia. Spanie po 3h na dobę przez ponad tydzień nie jest dla mnie. Na trasę wrócę, ale na swoich zasadach. Do zobaczenia!

Na śniadanie przysmaki z Biedronki

Dzisiaj miałem proroczy sen: otóż śniło mi się że jechałem węgierskim parkuru Pika. I jak się obudziłem, to faktycznie na nim byłem! A nie, czekaj
Zakopane. Pierwszy napotkany sklep. Żulowisko ostateczne.

Ciężko dziś się rozbudzić. W Prudniku deszcz i słońce, a dalej jeszcze więcej chmur. Sucho dziś nie będzie

Do Kudowy dojeżdżam zdrowy
Przeszlo 22 stopnie o 6 rano moglem spac pod chmurka…

Niewiele brakowało, ale ostatecznie z potyczki z brakami łużyckimi wyszedłem zwycięsko. Bujać to my, Panowie Szlachta!

lecimy dalej

Pobudzająca kawa na Orlenie
Smakowa.
Łapsza ja o piątej rano…

Czas ruszać

Muszę jednak dospać brakujące minuty. Nie da się jechać.

Powrot na trasę

Nocleg w Kietrzu

Drzemka przed Istebną. Ależ wicher.

Pobudka była jednak przedwczesna. Muli… Na szczęście pomaga moja ukochana playlista. Ależ w nieboglosy wyciągam arię Królowej Nocy jadąc wśród łąk
Ma chwilę przyżuliłem przystanek.





